wtorek, 19 maja 2015

Facet prosta istota

Jak w tytule. My- faceci, jesteśmy istotami w gruncie rzeczy prostymi. W zasadzie Wy- kobiety, chyba o tym wiecie (przynajmniej większość przedstawicielek płci piękniejszej), więc dlaczego do cholery za wszelką cenę usiłujecie utrudniać nam i przy okazji sobie samym życia. Zamiast powiedzieć prostymi słowami, czego od nas chcecie, krążycie wokół tematu, a my możemy sobie zgadywać "co autor miał na myśli". Drogie Panie, codzienna rozmowa to NIE EGZAMIN MATURALNY. Ta wasza kobieca logika często doprowadza nas do skrajnej, można powiedzieć, rozpaczy i sięga granic absurdu. No bo jak nazwać zachowanie, kiedy facet szalenie podoba się dziewczynie, więc ona udaje, że interesuje się nim jeszcze mniej niż innymi, żeby dać mu znać że się jej podoba. Gdzie tu sens. Facet wam się podoba to podejdźcie i mu to powiedzcie, a nie udajecie oziębłe. To bez sensu. Mamy XXI wiek, czasy równouprawnienia, więc chyba nie ubędzie wam godności jak czasem pierwsze zagadacie. Serio to nic strasznego. No i te wasze sprzeczności. Do waszej informacji- jeśli mówicie, że czegoś nie chcecie, to my- mężczyźni rozumiemy, że TEGO NIE CHCECIE. Dla nas "nie=nie", a "tak=tak". Po co wymyślacie jakieś durne łamigłówki, co prowadzi często do smutków, nieporozumień albo i kłótni. Wiadomo, czasem można się podroczyć, poflirtować, pogrywać trochę z partnerem/partnerką, no ale trzymajmy to w jakichś granicach.